Świat CCTFKarol
Świat CCTFKarol

Z ks.dr. Józefem Klochem rozmawia Radek Molenda
W związku z Niedzielą Środków Społecznego Przekazu w siedzibie Sekretariatu KEP odbył się panel „Ewangelizacja cyfrowego kontynentu”. No właśnie: czy i jak Kościół w Polsce radzi sobie w Internecie?
Naprawdę dobrze - chrześcijańskie portale o tematyce religijnej stanowią ok. 10% całej „oglądalności” stron www w Polsce – wśród sportowych, informacyjnych, naukowych, hobbystycznych, społecznościowych, plotkarskich itp. To solidne dane firmy Gemius, z początku roku 2009. Sądzę, że wyniki byłyby jeszcze lepsze, gdyby religijne strony internetowe konsolidowały się, gdyby było ich... mniej, a mniejsze stanowiły dział większej strony. A tak dużo pary idzie w gwizdek!
Rozumiem, że strona internetowa każdej parafii, to standard...
...niekoniecznie! Największe znaczenie mają portale. Zawierają bardzo szeroki wachlarz zagadnień – od wiadomości, poprzez ogromną ilość artykułów publicystycznych, poważne dokumenty, fora internetowe aż do plików dźwiękowych z wywiadami oraz sond na zadany temat. Tak atrakcyjnych materiałów nie jest w stanie zapewnić żadna parafia, a nie łudźmy się – także witryna www o tematyce chrześcijańskiej musi być atrakcyjna pod względem materiałów, jakie zawiera! Zatem największe znaczenie mają portale ogólnopolskie, potem diecezjalne i zakonne. Parafialne – też! Na Ursynowie jeden z proboszczów mnóstwo spraw ogłasza w Internecie i poprzez maile. Ale czy ten sposób miałby sens w małej wiosce?
Czy – choćby na podstawie działalności portalu „Opoka” – można określić, czego dziś katolicy najczęściej szukają w Internecie?
Blisko 28% wszystkich odsłon na tym portalu dotyczy Biblioteki. Internauci szukają artykułów z prasy katolickiej, tekstów naukowych, dokumentów watykańskich, fragmentów książek. Strona główna – zawierająca m.in. Wiadomości, to 11% kliknięć na „Opoce”. Po 5% mają e-Pielgrzymka oraz...czytania liturgiczne.
Czekają nas internetowe spowiedzi i inne sakramenty?
Symulacja spowiedzi i Mszy św. w Second Life nie jest sakramentem pojednania ani Eucharystią.
Nie obawia się ksiądz, że Internet może stać się dla wierzących substytutem ich realnej obecności we wspólnocie wiernych?
W niewielkim procencie – tak, podobnym mniej więcej do procentu uzależnionych od komputera i cyberprzestrzeni. Ale każdy przypadek – nawet jeśli nie byłoby ich wiele – to o jeden za dużo. Stąd pytania Jana Pawła II i Papieskiej Rady ds. Mediów: co robić, by człowiek, który zetknął się z religią w Internecie nie pozostał jedynie na tym gruncie? Jak przeprowadzić takiego neofitę z rzeczywistości wirtualnej do konkretnej wspólnoty chrześcijańskiej? To ważne pytania stawiane przez tak oficjalne dokumenty!
Co uderzyło Księdza w Orędziu na Dzień Środków Społecznego Przekazu na ten rok?
Dotyczy ono Internetu i... telefonów komórkowych! Papież użył tam niezwykłego sformułowania – „ewangelizacja cyfrowego kontynentu”. My powinniśmy też tam ewangelizować! Ojciec Święty prosi zwłaszcza młodzież o świadectwo wiary na cyfrowym kontynencie. Zachęcam do przeczytania całości orędzia.
Na koniec – o mediach tradycyjnych: w Warszawie możemy słuchać aż sześciu rozgłośni katolickich, jednak ich słuchalność jest – jak powiedział jeden z biskupów – homeopatyczna. Co możemy zrobić, by to zmienić?
Moja recepta – niech się połączą i pracują na dobrym poziomie - z „wejściami” lokalnymi. Wtedy słuchalność nie będzie nikła. Taka - mniej więcej - była sieć radia Plus na początku. Dziś dziennikarze z tamtych czasów są jednymi z najlepszych w Polsce.
Źródło artykułu:
http://www.opoka.org.pl/biblioteka/Z/ZS/idziemy200938-kosciol_internet.html

o Janie Pawle II
"Z wami dziecinnieję"
Podczas jednej ze swoich wizytacji rzymskich parafii Papież - jak to ma w zwyczaju - wdał się w rozmowę z dziećmi. - Wy jesteście młodzi, a ja już jestem stary - powiedział.
- Nie, nie jesteś stary - gromko zaprotestowały dzieci.
- Tak, ale jak jestem z wami, to dziecinnieję - replikował Papież

"Złość piękności szkodzi"
Przed kilku laty - wspomina watykański korespondent Telewizji Publicznej, Jacek Moskwa - po modlitwie "Anioł Pański" Jan Paweł II przemawiał, niemal krzycząc. Zaraz potem, podczas audiencji w Pałacu Apostolskim, Moskwa prosił Papieża, aby na siebie uważał, bo jego chrypka zaniepokoiła dziennikarzy.
- To ze złości - usprawiedliwiał się Papież.
A odchodząc dodał: - A złość piękności szkodzi.

Kościół i Internet